wtorek, 25 maja 2010

włoszka agnese

świeżutkie zdjęcie, które oficjalnie staje się moim pierwszym włoskim zdjęciem i będzie na stronie szkoły, w której uczę.














a tak poza tym, leżę w łóżku, kicham, prycham, umieram, nie mam siły się uczyć, a nauki tyle że ho ho ho.
niekończące się pasmo sukcesów :P kto przyniesie mi herbatki?

Brak komentarzy: