skutek niezaliczenia koła ze słówek? a raczej dwóch kół? trzeba przepisać odsłuch. dziś zajęło mi to kilka godzin i 6 stron drobną cyrylicą. a może cyryliczką?
a jak widać na załączonym obrazku numer dwa, troszku (jak mawiają wrocławscy policjanci) to ryje banię, ponieważ zamiast łacinki gdy piszę po polsku, wrzucam cyrylicę. tak jak uwieczniony na powyższym obrazku wyraz "kozaki".
złota myśl na dziś? mannaggia! czyli dammit :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz