aaa... (takie aaa o matko co ja zrobiłam, kwa, aaa ratunku, ratunku)
wniosek na przyszłość: nie zostawiać sobie 5 egzaminów na wrzesień. a już na pewno przeczytać cokolwiek do nich ociupinę wcześniej niż dzień przed. a już na pewno z cywila. obligatoryjnie.
...
oby tylko ital do przodu.
...
a moją głowę zaprzątają trochę inne radosne myśli i plany - wakacyjne, przyszłościowe, Kucielowe :)
jednak czasem nie jest łatwo. staram się być szczęśliwa i dawać szczęście osobie, którą kocham. to bardzo przyjemne zajęcie. no, status narzeczonej do czegoś zobowiązuje.
chwalę się. a co. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz