bittersweet symphony
niedziela, 22 czerwca 2008
the perfect words never crossed my mind
podobno najtrudniejszy pierwszy krok... allora, już poczyniony :) tak dużo dzieje się w moim życiu... literalnie czy metaforycznie? dosłownie czy w przenośni? wiernie czy nie? nie nie dosyć z metablogowaniem. chyba jak na pierwszego wystarczy.
1 komentarz:
Anonimowy pisze...
czemu tu?
kochanie powodzenia:*
22 czerwca 2008 22:03
Prześlij komentarz
Nowszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
czemu tu?
kochanie powodzenia:*
Prześlij komentarz