a jeżeli Majowie mieli rację? ten napis mijam codziennie jadąc tramwajem. w Rzymie spadł śnieg, czyli naprawdę nie wiadomo, czy koniec nie jest bliski. płaty śniegu wielkie jak spodki od filiżanek, Włosi robiący zdjęcia na ulicy, mówiący "neve, neve!". z daleka słychać syreny, więc albo karetki albo strażacy przeczesują miasto w poszukiwaniu ofiar zimy. w Rzymie śnieg nie padał podobno od lat 80. w zeszłym roku niby popadało, ale śnieg roztapiał się w momencie, kiedy dotknął nagrzanego włoskiego kozaka. dotychczasowe doświadczenia pogodowe nieuchronnie prowadzą mnie do wniosku, że zostanie ogłoszona katastrofa naturalna i wprowadzony stan wyjątkowy. wszak w październiku popadało zdrowo 4 godziny i już zbliżyliśmy się do apokalipsy. metro nie działało, na ulicach rwące potoki, largo preneste zamieniło się w lago preneste*, więc wnioskując a minori ad maius, przewiduję, że dramatyzm włoskich wiadomości, zdjęcia śniegu i zima, która zaskoczy włoskich drogowców z letnimi oponami, będą teraz tematem numer 1.
sprawdźmy to. po wpisaniu w google frazy "neve a roma", czyli "śnieg w rzymie" wyskakują przerażające zdjęcia kopuły bazyliki św. Piotra i Forum Romanum pokrytych śniegiem. jeżeli śnieg się utrzyma, to bez kitu, idę lepić bałwana pod Koloseum! wracając do nagłówków gazet: "maltempo, arriva il grande freddo, neve possibile anche a Roma e Napoli", "Gelo, evitare viaggi verso il centro", "Roma imbiancata", "tanta neve al centro, attesi oltre 10 cm a Roma" - czyli zimno, biały Rzym, oczekuje się ponad 10cm śniegu. temperatura za oknem +2 stopnie. povera Italia! nie dość, że kryzys, pensje tną, ceny benzyny skaczą, jak glukoza u cukrzyka, to jeszcze zima!
sprawdźmy to. po wpisaniu w google frazy "neve a roma", czyli "śnieg w rzymie" wyskakują przerażające zdjęcia kopuły bazyliki św. Piotra i Forum Romanum pokrytych śniegiem. jeżeli śnieg się utrzyma, to bez kitu, idę lepić bałwana pod Koloseum! wracając do nagłówków gazet: "maltempo, arriva il grande freddo, neve possibile anche a Roma e Napoli", "Gelo, evitare viaggi verso il centro", "Roma imbiancata", "tanta neve al centro, attesi oltre 10 cm a Roma" - czyli zimno, biały Rzym, oczekuje się ponad 10cm śniegu. temperatura za oknem +2 stopnie. povera Italia! nie dość, że kryzys, pensje tną, ceny benzyny skaczą, jak glukoza u cukrzyka, to jeszcze zima!
ale cóż, każdy ma taką zimę na jaką sobie zasłużył. pomyśleć tylko, że w tym tygodniu zaczęłam przygotowania do sezonu bikini. zamiast tego przyjdzie mi wyjąć z szafy swetry, przywdziać rękawice, czapki i szaliki i stawić czoła nieprzyjaznym warunkom pogodowym. Antonio, fa freddo!
Malatesta w śniegu.
*largo preneste - nazwa pobliskiej ulicy, lago-jezioro
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz