w iście wielkim stylu. przynajmniej z drzewem. po wyprawach bliższych i dalszych, z uzbieranymi siłami powróciła na bloga. żyje i ma się dobrze. starsza o te kilkadziesiąt dni i doświadczeń wakacyjnych będzie znów wypisywać te same głupoty. sezon 2009/10 czas zacząć!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz