jednak o wiele lepiej mieć dużo czasu wolnego niż mało. ot taka oczywistość. mam czas aby:
-kłaść się późno bez perspektywy niewyspania
-wstawać późno, ciesząc się słońcem już w pełni na niebie
-powoli przygotowywać sobie posiłki i powoli je konsumować
-wymyślać sobie nowe potrawy (wczoraj zupa-krem z dyni)
-czekać z obiadem na Misię
-robić pranie w środku dnia
-czytać dla przyjemności
-oglądać filmy
-chodzić po mieście bez większego celu
-spotykać się ze znajomymi
-chodzić na wykłady w celach towarzyskich
w sumie, takie życie kury kury; odkrywam czerpanie przyjemności z codzienności. codzienności na slow motion.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz