bittersweet symphony

wtorek, 24 marca 2009

crucial difference

Autor: apru o 12:25

1 komentarz:

qb pisze...

wlasnie trafilam na Twojego bloga i zdalem sobie sprawe, ze juz Cie nie ma w Bolonii... akurat kiedy ja sie tam wybieram[z Katarzyna, z reszta] i liczylem na spotkanie. che peccato!
to se chociaz poczytam... ;]

30 marca 2009 01:13

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)
Liczniki internetowe

Archiwum bloga

  • ►  2012 (5)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2011 (41)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (11)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (9)
  • ►  2010 (78)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (5)
    • ►  września (4)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (8)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (16)
  • ▼  2009 (47)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (5)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (7)
    • ▼  marca (3)
      • wiosenne porządki
      • crucial difference
      • przeż to karygodne.
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (10)
  • ►  2008 (90)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  listopada (19)
    • ►  października (16)
    • ►  września (11)
    • ►  sierpnia (12)
    • ►  lipca (16)
    • ►  czerwca (9)

O mnie

Moje zdjęcie
apru
girl senza paura.
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Rewelacja. Obsługiwane przez usługę Blogger.