piątek, 4 lipca 2008

home, sweet home

:) czas na pospędzanie trochę czasu z moimi :)

a tak z pozostałych ciekawostek...
zdałam literaturę... niedowiary :)
mam podpisany learning agreement :) niedowiary2
omal nie spaliłam doniczki (dziura się wypaliła)... no bo skąd miałam wiedzieć, że ziemia się pali?
skończyłam pierwszy etap sesji (ten łatwiejszy), teraz tylko czeka mnie potęęężny wrzesień (cywil, kpk, pr.pracy, poprawka z gramy) :D ale na razie jest to daleka perspektywa i nie zamierzam zaprzątać sobie głowy sprawami naukowymi.
jestem w połowie 2 serii desperate hosewives;]

czyli... wakacje?
:) ovviamente!

2 komentarze:

ahio pisze...

i jzu pojechałas..:P

Anonimowy pisze...

A poki co jak tam wakacje?